Cmentarz w Ropie nocą

W ZADUMIE I CISZY

Czasem odchodzą nasze anioły… I nagle w miejscu staje czas…
A z nimi cząstka nas odchodzi I wielki smutek marszczy twarz!

Czasem na chwilę gaśnie słońce Duszę wypełnia gęsty mrok
Nikną nadzieje i marzenia I w pustce ginie tęskny wzrok!
Czasem odchodzą dobrzy ludzie Co nam pomogli w życiu wiele
I próżno wtedy pytać Boga Czemu odchodzą przyjaciele!
Lecz oni ciągle przecież żywi Nadal wytrwale są wśród nas
Ich dusze przy nas pozostały Tylko ich ciała zabrał czas…!

                                                                 Henryk Rynkowski

Zobacz galerię