Poświęcenie nowych organów

Kościół współczesny realizując wskazania Konstytucji o liturgii „Sacrosanctum Consilium” Soboru Watykańskiego II uznaje doniosłą rolę muzyki w życiu Kościoła, a zwłaszcza organów piszczałkowych. Posłuszni zaleceniom Kościoła, postanowiliśmy wybudować w kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Ropie organy piszczałkowe i udało się ten cel zrealizować w tym roku.
27 listopada w naszym kościele parafialnym odbyła się uroczystość poświęcenia nowych organów. Przewodniczył jej, w imieniu Ks. Biskupa Diecezjalnego Andrzej Jeża, ks. infułat Adam Kokoszka. W uroczystości uczestniczył m.in. ks. Stefan Król, wicedyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego i ks. Ryszard Sorota, kustosz bazyliki w Grybowie. Pomysł na powstanie organów piszczałkowych zrodził się trzy lata temu, kiedy dowiedziałem się od proboszcza z Grybowa ks. Ryszarda Soroty, że ich organy będą do sprzedania. Ponieważ kościół św. Katarzyny w Grybowie został ogłoszony bazyliką i tamtejsza parafia zapragnęła mieć większe organy, godne bazyliki.  Dlatego zakupiliśmy ich organy, które przed ponad 30 laty wybudował je tam Włodzimierz Truszczyński organomistrz
z Warszawy. Po konsultacjach z Radą Duszpasterską i Ekonomiczną oraz z ludźmi znającymi się na organach, podjąłem udane negocjacje odnośnie zakupu organów. Wtedy, po ustaleniach z Wydziałem Muzyki kościelnej w Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, wybraliśmy firmę organową Andrzeja Ragana z Włocławka, która wykonała wiele podobnych instrumentów
w Polsce.  Warto wspomnieć, że Andrzej Ragan, jako pracownik Włodzimierza Truszczyńskiego, budował organy w Grybowie. Pod koniec 2015 roku firma Ragana  rozebrała organy w Grybowie i przewiozła do Ropy. Z tamtych organów została jedna trzecia, ponieważ resztę w „ofierze całopalnej wysłaliśmy przez ogień do nieba” bo kornik zniszczył drewniane elementy.
Budowa nowych organów trwała pięć miesięcy, od lutego do czerwca 2016. Organy zostały zbudowane w nowej szafie, zaprojektowanej przez firmę Andrzeja Ragana i zaakceptowanej przez komisję sztuki, reprezentowaną przez ks. Tadeusza Bukowskiego, dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie. Szafę wykonała firma Stanisława Smoły, który z pracownikami: Wojciechem Prorokiem, Grzegorzem Zagórskim, Pawłem Kulką i Grzegorzem Smołą pokazali piękno instrumentu. Nad wszystkim czuwał ks. Stefan Król, wielki znawca organów, wicedyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego. Wymienić trzeba było także jedną z wiatrownic i wiele innych elementów, dodano jeszcze trochę głosów. W sumie jest 23 głosy i ponad 1500 piszczałek.
Nowe organy w Ropie bardzo wysoko ocenia ks. Stefan Król – „Dzieło bardzo dobre, instrument ładnie zintonowany i dobrze nastrojony. W kościele jest też dobra akustyka, co pomaga w pięknym brzmieniu organów, które nie mają elektroniki, a wszystko działa mechanicznie i dlatego są najbardziej niezawodne. Będą służyć wiele lat – zapewnia.”

Zobacz galerię